Muzeum nieczynne
dla zwiedzających
do odwołania

Muzeum nieczynne
dla zwiedzających
do odwołania

Muzeum nieczynne
dla zwiedzających
do odwołania

Muzeum nieczynne
dla zwiedzających
do odwołania

Muzeum nieczynne
dla zwiedzających
do odwołania

Muzeum nieczynne
dla zwiedzających
do odwołania

Dyrektor Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu
Urszula Zajączkowska

zaprasza na wystawę

Sławomir Lewczuk Druga strona Malarstwo

Muzeum Śląska Opolskiego,
Opole, Mały Rynek 7
(wejście od ulicy Muzealnej)

Wystawa czynna od 1 lipca do 14 sierpnia 2016 r.

lewczuk gł mn2

Sławomir Lewczuk urodził się w Czerkasach na Wołyniu 12 listopada 1938 roku. Choć od wielu lat mieszka w Krakowie bliska jest mu też Opolszczyzna, bo tu, w Kluczborku spędził wczesne lata. Po wojnie rodzina artysty trafiła do Chełmna Lubelskiego, w 1950 r. przeniosła się do Kluczborka, gdzie Sławomir Lewczuk kontynuował naukę w szkole podstawowej, a następnie uczęszczał do liceum. W 1957 r. rozpoczął studia w Krakowie na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej oraz na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w pracowni prof. Emila Krchy. Po zakończeniu studiów w 1965 roku na kilkanaście lat związał się z Politechniką Krakowską wykładając w Katedrze Rysunku i Malarstwa Wydziału Architektury.
Od 1966 r. zajmuje się malarstwem, grafiką, rysunkiem i scenografią działając na obrzeżach krakowskiego środowiska artystycznego. Brał udział w licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych, krajowych i środowiskowych, także w wystawach międzynarodowych, m.in. w VI Międzynarodowym Biennale Grafiki w Krakowie, III i IV Międzynarodowym Biennale Malarstwa w Koszycach (Czechosłowacja), IV Międzynarodowym Biennale Plakatu w Lahti (Finlandia), IV Międzynarodowym Triennale Plakatu w Mons (Belgia), VIII Międzynarodowym Triennale Plakatu w Toyama (Japonia). Artysta współpracuje z wydawnictwami i redakcjami m.in. z Polskim Wydawnictwem Naukowym, Wydawnictwem Artystyczno Graficznym ? Krajową Agencją Wydawniczą, Polskim Wydawnictwem Muzycznym, Wydawnictwem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, wydawnictwem ?Aura? w Krakowie, a także z teatrami w kraju i za granicą m.in. Teatrem 38, Teatrem Akne, Meeting Ground Theatre w Nottingham (Anglia), Teatrem im. J. Słowackiego w Krakowie, Operą Krakowską, Teatrem Banialuka w Bielsku-Białej, Teatrem im. Witkacego w Słupsku, a także z Opolskim Teatrem Lalki i Aktora. Sławomir Lewczuk jest laureatem 25 nagród i wyróżnień w konkursach i imprezach plastycznych. W 2009 roku był nominowany
do Nagrody im. Witolda Wojtkiewicza. Jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych i prywatnych w kraju oraz za granicą.

Jest więc Sławomir Lewczuk artystą z dużym dorobkiem artystycznym, nie gustujący w artystycznych nowinkach, za to konsekwentny w drodze jaką sobie wyznaczył bez względu na zmieniające się mody. Nie przynależy do żadnej z grup artystycznych, jest typem samotnika. Twórczość malarską Lewczuka trudno przypisać do jednego konkretnego kierunku czy nurtu, sam artysta nazywa siebie outsiderem z wrodzonym poczuciem anarchizmu. Używając realistycznych środków wyrazu artysta maluje obrazy budzące skojarzenia z surrealizmem. Jednak tylko przypominają obrazy surrealistyczne, gdyż nie ma w nich tego co typowe dla tego kierunku – sennych aluzji czy poetyckich odniesień. I choć wielu wypowiadających się na temat twórczości artysty właśnie w surrealizmie widzi źródło,
z którego wypływa malarstwo Lewczuka, to on sam określa siebie jako realistę. Na pewno jest to sztuka wielowymiarowa
i wieloznaczna, niełatwa w odbiorze, wymagająca od widza skupienia i refleksji. Artystę interesuje życie, zachodzące w nim zjawiska,
a przede wszystkim interesuje go człowiek i relacje międzyludzkie. Lewczuk obserwuje świat, ?podgląda? zachowania ludzi, patrzy
na to co go otacza, diagnozuje i interpretuje zaobserwowane zjawiska a następnie te przemyślenia przelewa na płótna, układając je najczęściej w formę cykli. Ludzie na obrazach Lewczuka są anonimowi, często ukazani od tyłu, czy z boku, czasami pozbawieni twarzy, czasami sprowadzeni tylko do zarysu sylwetki, czasem zdeformowani. Pokazani w dynamicznych relacjach, w ciągłym ruchu,
o wyolbrzymionych, przemieszczonych częściach ciała, uszach, nosach, ustach, obmawiają, podsłuchują, zadają sobie ciosy, spadają. Człowiek jest bohaterem niemal każdego obrazu Lewczuka. Artysta tak mówi o tym: ?Uważam, że człowiek jest jedynie środkiem do przekazywania czegoś więcej, a nie celem samym w sobie. Poza tym znajduje się on w ciągłym ruchu, przez co nie ma wpływu na swoją rzeczywistość. Dlatego też często twarze postaci, które przedstawiam są zniekształcone lub zastępowane innymi atrybutami, niemal uprzedmiotowione i zmechanizowane. Staję w oknie mojego krakowskiego mieszkania i natrętnie podglądam, szukając inspiracji do swojej pracy. Nie podglądam jednak konkretnych osób, nie interesuje mnie Pan X, ani Pani Z. interesuje mnie życie i zachodzące zjawiska. Z tego buduję pewne uogólnienia.?* Sceneria, w której artysta umieszcza postacie również jest uproszczona, przypomina scenografię teatralną o ograniczonych rekwizytach, to fragment ściany, kurtyna, stół. W kolorystyce obrazów przeważają nasycone barwy, dużo jest czerni i szarości. To co pojawia się na obrazach Lewczuka jest niejednoznaczne tak jak niejednoznaczna jest nasza rzeczywistość, ma drugą stronę. Oddajmy jeszcze raz głos artyście: ?Ja staram się tylko spostrzegać, interpretować i diagnozować sytuacje, których jestem świadkiem? Wiem jednak, że są sytuacje, których nie można przełożyć
na język wizualny. Dlatego też tak często pojawiają się w moich pracach cykle. Lubię polemizować sam ze sobą, zmieniać i dodawać, gdyż nie wszystko, co nas otacza jest takie jednoznaczne. Czasem pojawiają się nowe okoliczności i coś co wydawało nam się oczywiste zaczyna zmieniać swoją postać. Jak mówią niektórzy, powstają wtedy literackie narracje ? opowiadania, które zaczynają żyć swoim własnym życiem.?*

Na wystawie ?Sławomir Lewczuk. Druga strona. Malarstwo? w Muzeum Śląska Opolskiego będzie można zobaczyć ponad 60 prac olejnych, artysta pokaże głównie obrazy z najobszerniejszego, rozwijanego przez lata cyklu ?Symptomy?. Będzie też kilka prac
z wczesnego okresu, z lat 70 oraz prace najnowsze namalowane w tym roku, nigdzie jeszcze nie prezentowane.

* wypowiedzi zaczerpnięto z rozmowy Moniki Filipiak z artystą zamieszczonej w katalogu ?Sławomir Lewczuk. Dyscyplina zapisu. Malarstwo, Galeria Szyb Wilson, Katowice. 21.01-20.03.2011?

 


Designed and supported by
ARS Group
loading