Przejdź do menu Przejdź do treści Przejdź do stopki

Bekasik (Lymnocryptes minimus) - zabytek marca

1 marca 2022 Zabytek miesiąca
Bekasik to niewielki ptak z rodziny bekasowatych, najmniejszy z trzech gatunków bekasów jakie możemy regularnie obserwować w naszym kraju. Jak pozostałe bekasy ma dość długi dziób i wyjątkowo kryptyczne ubarwienie. Najbardziej charakterystyczną cechą jego ubarwienia są dwa ciemne lśniąco zielone pasy, podkreślone z dwóch stron jasnymi kreskami. Ciemne i jasne pasy w kolorze zeschłych traw – tworzą rozłamujący rysunek.

 W sytuacji zagrożenia bekasik zamiera w bezruchu z przyciśniętym do ziemi ciałem i pochylonym ku niej dziobem. Dzięki swemu ubarwieniu staje się przy tym zupełnie niewidoczny. Polegając na swoim kamuflażu daje się często bardzo blisko podejść. Zupełnie jakby był świadomy perfekcji swego maskującego ubarwienia. Gatunek ten związany jest przede wszystkim z terenami podmokłymi: mokradłami, bagnami, stawami hodowlanymi oraz jeziorami. Występuje głównie w pasie od północno-wschodniej części Półwyspu Skandynawskiego po wschodnią Syberię. Izolowane populacje notowane są także w południowej Szwecji, północnej Białorusi i krajach bałtyckich. Zimuje od Wysp Brytyjskich przez zachodnią Europę po basen Morza Śródziemnego, w tym wybrzeża Afryki Północnej. W Polsce spotykany jest przede wszystkim w okresie przelotów III-IV i IX-XI. W ostatnich latach wzrasta także liczba obserwacji zimowych – ale nie jest jasne czy ze względu na częstsze zimowanie, czy zwiększoną penetrację odpowiednich biotopów przez ornitologów. Jedyne pewne lęgi tego gatunku w Polsce odnotowano na bagnach Biebrzańskich, choć niewykluczone jest jego dawne gniazdowanie w okolicach Głogowa, Wrocławia i Koźla. Gniazda zakładane są w zagłębieniu ziemi wśród gęstej roślinności, gdzie samica składa 3-4 ciemnobrązowych lub oliwkowych jaj. Okres ich wysiadywania trwa ok 24 dni. Jak większość ptaków siewkowych bekasiki odżywiają się drobnymi bezkręgowcami i nasionami różnych gatunków roślin. W naszym kraju gatunek ten objęty jest ochroną ścisłą, wymieniony jest też w Czerwonej Księdze Zwierząt jako krytycznie zagrożony.


Prezentacja akurat tego eksponatu jest także pretekstem do podzielenia się z Państwem informacjami w jaki sposób pozyskiwane są zbiory do kolekcji preparatów sylwetkowych ssaków czy ptaków Działu Przyrody MŚO. W obecnych czasach rzecz jasna, nikt celowo nie zabija zwierząt aby po wypreparowaniu zasiliły kolekcję muzealną Większość zwierząt trafia do nas jako ofiary wypadków komunikacyjnych, zderzeń z oknami czy liniami napowietrznymi. Tak było i w tym przypadku. Martwy bekasik został znaleziony przez Panią Annę Sowę z Kozłowic. Ptak leżał na polu pod drutami wysokiego napięcia na wschód od miejscowości Kozłów pod Gliwicami. Przyczyna śmierci była oczywista – zderzenie z linią napowietrzną. Wiele gatunków ptaków migruje nie tylko za dnia ale także i w nocy. Często nie zdajemy sobie sprawy jak dużym zagrożeniem dla wędrownych ptaków są tego typu urządzenia. Pani Anna zamieściła zdjęcie martwego ptaka na jednej z tematycznych grup z zapytaniem co to za gatunek. W ten sposób dowiedzieliśmy się o jej znalezisku. Ponieważ bekasik to rzadki gatunek i w kolekcji mamy tylko jeden poniemiecki preparat tego gatunku, skontaktowaliśmy się z Panią Anną, czy nie mogłaby ptaka zabrać i zamrozić celem oddania go do muzeum. Jak widać odpowiedź była twierdząca i w ten oto sposób martwy ptak trafił do naszej zamrażarki, a następnie został wypreparowany w Pracowni Preparowania Zwierząt Pana Bogdana Kiesia w Przyszowicach. Eksponat zasilił nasze ornitologiczne zbiory i będzie wykorzystywany w działalności edukacyjnej i wystawienniczej.

Bekasik (Lymnocryptes minimus)

Preparat sylwetkowy bekasika Lymnocryptes minimus o numerze inw. MŚO/P/13223 (Fot. P. Zabłocki).
data znalezienia martwego osobnika – 01.04.2021 r.
przyczyna śmierci – kolizja z linią wysokiego napięcia
znalazca – Anna Sowa
miejsce znalezienia – pola na wschód od Kozłowa (gmina Sośnicowice, powiat gliwicki, woj. śląskie)
preparat wykonany w Pracowni Preparowania Zwierząt w Przyszowicach
preparował – Bogdan Kieś

Jak wygląda bekasik zastygający w bezruchu można zobaczyć na kanale Youtube ornitologa Zbyszka Kajzera:


a także na opublikowanym przez Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne filmie:



Aby przekonać się jak trudne jest wypatrzenie tego gatunku i jak bardzo polega on na swoim kryptycznym ubarwieniu dając się podejść niemal na centymetry, polecamy filmy znakomitego śląskiego ornitologa-fotografa Marcina Karetty:

 

Zobacz inne aktualności

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich - zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.